Ciekawostki KRONIKA POLICYJNA z kraju

Mailing czyli źródło zarobków dla złodziei

Mailing czyli źródło zarobków dla złodziei

Ponad 1000 osób padło ofiarą oszustów, którzy za pośrednictwem mailingów Interii oraz o2 oferowali markowe ubrania za grosze.

Mailing czyli źródło zarobków dla złodziei

Jak działa reklama w Internecie wie chyba każdy. Wpływ na to w jaki sposób postrzegamy zakupy często zależy od punktu widzenia. Większość z nas jest wzrokowcami i działa na nas tzw. reklama podprogowa, czyli taka która wpływa na naszą podświadomość. Internet to doskonałe źródło reklamy i to różnorakiej. To co wyświetlamy na co dzień jest zbierane i wykorzystywane przez sklepy do wyświetlania zindywidualizowanych reklam. Dzięki zbieranym informacjom często wyświetlają nam się produkty, które dopiero co przeglądaliśmy bądź zbliżone. Takie propozycje sprawdzają się, ponieważ prędzej czy później kupimy sugerowany produkt. Innym sposobem na reklamowanie treści promocyjnych, produktów czy usług jest wysoko rozwinięty mailing. Otrzymujemy na pocztę elektroniczną nie tylko newslettery do których się zapisaliśmy ale również inne reklamy.

Jak się okazuje reklamy takie mogą mieć drugie dno. O ile przedstawiają one ofertę sklepów które znamy nie są tak groźne jak w przypadku firmy “kogucik” o której nikt nigdy nie słyszał. Niestety ale obecnie musimy uważać nie tylko na cyber przestępców ale i oszustów, którzy oferują produkt, którego nie posiadają. Takie zabiegi często są przeprowadzane przez użytkowników allegro czy OLX, którzy próbują wyłudzić pieniądze. Okazuje się, że proceder przestępczy jest jawnie aprobowany przez niektóre portale, które nie sprawdzają kogo reklamują.

Interia oraz o2 wysyłały swoim użytkownikom reklamę firmy, która okazała się bandą złodziei i oszustów. Mailingi przedstawiały ofertę firmy sportef.pl a ich ofiar jest około 1000. Jak się okazuje sprawa jest poważniejsza, ponieważ cały proceder przyniósł niebagatelne straty – aż 300 000 złotych zainkasował fałszywy sklep od swoich klientów. Sprawa została nagłośniona, ale portale rozsyłające ofertę nie poczuwają się do winy.

Niektórzy nie dali się nabrać na oferty reklamowe, które wydawały im się podejrzane, niestety nie wszyscy okazali się tak czujni. Jedna osoba zgłosiła sprawę od razu po otrzymaniu ogłoszenia dotyczącego felernego sklepu. Po sprawdzeniu danych w KRS okazało się, że sklep powstał nie tak dawno – oczywiście to jeszcze niczemu nie dowodzi, każdy od czegoś zaczyna. To co zwróciło uwagę to zdjęcia, które okazały się być własnością innych sklepów zagranicznych. To już powinno dać do myślenia, ponieważ sklep nie był częścią tamtej firmy lecz oddzielnym podmiotem. Kolejną sprawą były zaniżone ceny, o ile w oryginalnych sklepach były one znacznie wyższe tak w sportef.pl mogliśmy je “Nabyć” niemalże dwa razy taniej. Nic dziwnego, że ludzie dali się nabierać, skoro mogli otrzymać oryginalne ciuchy marki Tommy Hilfiger za bezcen. Wiadomość w mailu od razu kierowała użytkownika na stronę sklepu. Na pierwszy rzut oka dla laika wszystko wyglądało jak należy, sklep zarejestrowany jako działalność gospodarcza zajmująca się sprzedażą detaliczną wysyłkową.

Po pewnym czasie ludzie zaczęli zgłaszać oszukańczy precedens sklepu Masa ludzi została oszukana, płacili za ubrania, których nigdy nie otrzymali. Kontakt ze sklepem również okazał się nie możliwy a co najgorsze strona została szybko zlikwidowana. Interia w dalszym ciągu reklamowała złodziejski sklep wysyłając do użytkowników poczty ich oferty.

Założyciele sportef.pl okazali się być bardziej przebiegli i wykorzystali ufność użytkowników, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego, że reklamy mailingowe mogą być zlecone przez oszukańcze firmy. Okazuje się, że portale internetowe nie weryfikują komu sprzedają reklamę, liczy się tylko zysk.

Złodzieje używali kilku rachunków bankowych, to co powinno zwrócić uwagę kupujących to fakt iż zakup był możliwy wyłącznie za pośrednictwem przelewu z góry, nie było możliwości na płatność za pobraniem.

Po pewnym czasie w sieci zaczęły pojawiać się komentarze poszkodowanych osób. Chcieli oni złożyć pozew zbiorowy, gdyż zostali oszukani na sporą kwotę pieniędzy – początkowo oszukanych było kilkadziesiąt osób, finalnie śledztwo wykazało aż 1000 użytkowników.

Sprawa prawdopodobnie trafiła do prokuratury po tym jak domena została usunięta z home.pl. Firma udzieliła odpowiedzi że usługi dla sportef.pl wygasły i nie zostały przedłużone przez ich założycieli – to z pewnością doprowadziło do furii oszukanych klientów bo zdali sobie sprawę z tego że było to przeprowadzone z premedytacją. Obecnie sprawa ma dalszy tok w Prokuraturze Rejonowej w Dąbrowie Górniczej, jak dowiadujemy się z informacji zastępcy Prokuratora Rejonowego postępowanie jest w toku gdyż w dalszym ciągu zgłaszają się osoby, które zostały poszkodowane.

Radzimy uważać na to jakie reklamy otrzymujemy, niektóre z nich mogą okazać się nie groźne, jednak warto zwrócić uwagę na to, że Internet nie jest bezpiecznym miejscem. Na każdym kroku mamy do czynienia z wyłudzeniami, kradzieżą danych i oszustwem. Warto kilka razy się zastanowić, zanim podamy wrażliwe dane na obcej i niebezpiecznej stronie. Nie wierzmy również w mega promocje – oczywiście są okresy w których możemy kupić coś taniej, jednak gigantyczne przeceny powinny zapalić w nas czerwoną lampkę. Nie możemy też bezmyślnie ufać portalom, gdyż one jak widać nie weryfikują dokładnie kogo reklamują a gdy przyjdzie co do czego to umywają ręce.

Zobacz lub zamów  Tani Mailing

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o