Ciekawostki ekonomiczny Informacje Poradnik PUP Kołobrzeg

Pracownicy z Ukrainy na polskim rynku pracy

Pracownicy z Ukrainy na polskim rynku pracy

Zatrudnianie Ukraińców, dane statystyczne zatrudniania Ukraińców, kto najchętniej zatrudnia pracowników z Ukrainy?

Pracownicy z Ukrainy na polskim rynku pracy

Ukraińcy są niemal stałym elementem polskiego społeczeństwa, widać to zjawisko zarówno na ulicy jak i na rynku pracy. Są więc elementem wszechobecnym, już nieomal niezauważalnym, a w każdym bądź razie nie zwracającym na siebie nadmiernej uwagi czy zainteresowania. Można ich spotkać, a szczególnie usłyszeć – właściwie wszędzie. Są wśród nas, mieszkają, pracują i coraz większa ich rzesza robi to legalnie i za stawki podobne, jeśli nie te same, co Polacy. Czasami nawet i wyższe. Dziś, znaczna część polskich pracodawców nie tylko nie wyobraża sobie funkcjonowania swych firm bez pracowników z Ukrainy, ale wie, że bez ich pracy musieliby znacznie ograniczyć moce produkcyjne, budowlane, wykonawcze czy w ogóle zrezygnować z części kontraktów. Zapełniają dzisiaj ową dwumilionową lukę, jaka powstała po emigracji naszych rodaków na zagraniczne rynki pracy. Jak wygląda polski rynek pracy z pracownikami z Ukrainy?

Polski rynek pracy, a dane statystyczne

Przewiduje się, że znaczna część Ukraińców, która osiągnie w Polsce sukces ekonomiczny i poczucie stabilizacji, zostanie u nas na stałe. Ci najambitniejsi i wykwalifikowani, trwale uzupełnią ubytki w rodzimej tkance rynku pracy. Ukraińcy są największą i najczęściej ubiegającą się o zezwolenie na pobyt w Polsce grupą cudzoziemców. Oficjalne dane to jedno, ale realnie, pod koniec 2018 roku ich liczbę szacuje się w granicach 2 milionów osób. Niestety, głównie ze względu na obowiązujące przepisy i ze znaczną szkodą dla naszego rynku pracy, aż połowa obywateli Ukrainy przyjeżdża do Polski na okres krótki – od jednego do trzech miesięcy. Zaledwie 11 proc. pracuje u nas dłużej niż pół roku. Według oficjalnych danych, pomimo faktu, iż blisko 70 procent Ukraińców pracuje jako pracownicy fizyczni, często są to osoby z wykształceniem wyższym (37,7 proc.) lub średnim (53,3 proc.). Co do przybyszy zza wschodniej granicy pracujących w Polsce nielegalnie – tych danych nie posiadamy, ale można przyjąć, że oscylują wokół zbliżonych proporcji.

Którzy pracodawcy najchętniej zatrudniają pracowników z Ukrainy?

Pracowników z Ukrainy najchętniej zatrudniają największe i duże przedsiębiorstwa, które stanowią dla nich 44 proc. rynku pracy. Firmy średnie to 21 proc. ich miejsc pracy, a firmy małe 13 proc. Przede wszystkim branża produkcyjna (24 proc.), usługowa (20 proc.) i handel (14 proc.). Średnio, co piąta z firm objętych statystyką deklaruje, że w najbliższym czasie zamierza poszukiwać  dodatkowych pracowników z Ukrainy. W budownictwie – nieomal każda.

Wysokość zarobków i wydatków w Polsce

Zarobki pracowników z Ukrainy są porównywalne z zarobkami polskich pracowników i wykazują wyraźną tendencję do wyrównywania poziomu wynagrodzeń. Coraz częściej uzupełniane są również różnymi dodatkami płacowymi. 75 procent spośród nich deklaruje, że zarabia u nas ponad 2,5 tysiąca złotych netto. Niektóre firmy zaczynają płacić im więcej niż Polakom, a wachlarz przyczyn takiego stanu rzeczy jest dość szeroki: całkowita dyspozycyjność, chęć i gotowość do pracy w większym wymiarze godzin, w święta , w dni wolne, duża wydajność przy pracach fizycznych itp. Z drugiej strony 39 proc. z nich twierdzi, że na miesięczne utrzymanie wydaje 200 – 500 zł. Kolejne 29 proc. od 500 do 1000 zł. Mieszkania wynajmują najczęściej w kilka osób lub zakwaterowanie w ramach wynagrodzenia zapewnia im pracodawca. Znajduje to odzwierciedlenie w coraz wyższych kwotach wysyłanych przez nich za granicę, do  rodzin. W 2017 roku transfery na Ukrainę przekroczyły 91 proc. całości kwot przekazanych z Polski przez cudzoziemców.

Ponadto obecność przybyszy z Ukrainy postrzegana jest dużo lepiej przez polskich kolegów z pracy, niż przez ogół społeczeństwa: tylko 2/5 z nich uważa, że napływ pracowników ze wschodu hamuje wzrost wynagrodzeń, mniej niż 10 procent wyraża obawy, że odbierają im  pracę, a ogólnie negatywny stosunek do nich wykazuje jedynie 11 procent odpytywanych spośród polskich pracowników.

Co mówi prawo o zatrudnianiu obcokrajowców w Polsce?

Najważniejsze zmiany na polskim rynku pracy, wprowadzone od stycznia 2018 roku ustawą o zatrudnieniu obcokrajowców obejmują takie zagadnienia jak: nowe zezwolenie na pracę sezonową, które dotyczy wybranych branż, w tym głównie rolnictwa oraz turystyki. Decyzję o wystawieniu tego dokumentu wyda starosta właściwy dla miejsca siedziby danej firmy. Dzięki temu będzie można legalnie zatrudnić cudzoziemca do prac sezonowych na 9 miesięcy w ciągu roku. To zmiana w stosunku do obowiązujących regulacji, które zezwalały na maksymalnie 6-miesięczny pobyt w Polsce. Nowe zasady, które m.in. wydłużają czas pracy o połowę, będą sporym ułatwieniem. Dodatkowo, pracodawca będzie mógł, pod pewnymi warunkami, powierzyć cudzoziemcowi pracę innego rodzaju niż ta, która zasadniczo jest wykonywana w ramach działalności sezonowej, ale na okres nie dłuższy niż 30 dni w ciągu ważności zezwolenia.

Dotąd, rejestrowanie oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom było bezpłatne. Od nowego roku będzie ono kosztowało 30 zł. Starosta będzie mógł też wydać decyzję o odmowie wpisania oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi do ewidencji oświadczeń.

Taka sytuacja może zaistnieć, gdy będzie podejrzenie, że pracodawca złożył wniosek tylko dla pozoru lub kiedy był karany ze względu na prawa pracownicze, nie reguluje swoich zobowiązań podatkowych czy nie płaci składek do ZUS.

W jakim stopniu wpłyną one na zwiększenie tak potrzebnej nam liczby rąk do pracy zza wschodniej granicy – pokaże najbliższy czas.

Zobacz więcej na: Zatrudnienie pracownika z Ukrainy

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o