KRONIKA POLICYJNA

Wypadek kierowców busa I Ochotniczej Straży Pożarnej na drodze prowadzącej do Kołobrzegu.

Wypadek kierowców busa I Ochotniczej Straży Pożarnej na drodze prowadzącej do Kołobrzegu.

Kolizja busa z pojazdem Straży Pożarniczej w pobliżu Kołobrzegu, w której bezmyślne zachowanie kierowcy mrozi krew w żyłach, na całe szczęście ten pechowy wypadek nie odnotował ofiar ani większych strat.

Wypadek kierowców busa I Ochotniczej Straży Pożarnej na drodze prowadzącej do Kołobrzegu

W listopadowy poniedziałek wolny od pracy, a dokładniej 12.11 około godzin południowych bieżącego roku Ochotnicza Straż Pożarna podróżując w kierunku zachodniopomorskiej miejscowości Kołobrzeg, była czynnym uczestnikiem wypadku drogowego. Wóz strażacki prawdopodobnie jechał na służbową interwencję i używał sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej, dając innym uczestnikom ruchu drogowego jasno do zrozumienia o swojej jeździe i nakazu jej ułatwienia. Kierowca pojazdu Ochotniczej Straży Pożarnej postanowił wyprzedzić jeden z busów, który jechał przed nim w okolicach odcinku jezdni przy Mirocicach, na co są niezaprzeczalne dowody w postaci świadków zdarzenia. Samochód w żaden sposób nie postanowił ułatwić straży pożarnej wykonania manewru wyprzedzenia, co za tym idzie szybszego dotarcia na miejsce wezwania służbowego i nie zastosował się do donośnego nakazu. Nieprawidłowe postępowanie kierowcy busa za skutkowało powstaniem kolizji i uderzeniem przez wóz pożarniczy. W jednym z pojazdów doszło do zniszczenia szyby tylnej. Niebawem po kolizji drogowej na miejscu zdarzenia pojawiły się służby Pogotowia Ratunkowego z Kołobrzegu, które na całe szczęście znajdowały się w pobliżu i natrafiły na incydent, wracając do siedziby i pomogły na prośbę strażaków zapanować nad sytuacją, wkrótce na miejscu wypadku pojawił się kolejne Zespoły Ratownictwa Medycznymi wraz z funkcjonariuszami Policji.

W wyniku wypadku drogowego w okolicach Kołobrzegu nikt poważnie nie ucierpiał i nie poniósł żadnych większych obrażeń zewnętrznych bądź wewnętrznych. Policja rozpoczęła dochodzenie prowadzące do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia, które ma na celu potwierdzić, który z pojazdów był winowajcą incydentu, prawdopodobnie w późniejszym okresie sprawca zdarzenia zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej przed Sądem.

Sytuacja nieopodal Kołobrzegu powinna być przestrogą dla wszystkich kierowców poruszających się po ruchu drogowym i przypomnieć im jak należy się zachowywać w przypadku, gdy na jezdni pojawiają się pojazdy uprzywilejowane korzystające ze sygnalizacji dźwiękowej i świetlnej.

 

Artykuł powstał dzięki portalowi reklamy Kołobrzeg

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o