Ciekawostki

Czy warto dopłacać za funkcję spania?

Czy warto dopłacać za funkcję spania?

Powyższe pytanie zadaje sobie wiele osób odwiedzających salony meblowe. Początkowo większość z nas skłania się w tym zakresie ku rozwiązaniom uniwersalnym. Skoro chcemy nabyć sofę lub narożnik, który ma zająć miejsce w naszym domu, to nawet jeśli myślimy o tym meblu przede wszystkim jako o przedmiocie “do siedzenia”, skłonni jesteśmy na wszelki wypadek wybrać model z funkcją spania.

Czy warto dopłacać za funkcję spania?

Kiedy jednak przystępujemy do analizy ceny zakupu, zaczynamy mieć wątpliwości, widząc, że opcja z funkcją spania jest zwykle znacznie droższa. Wypada więc zapytać, kiedy warto zdecydować się na większy wydatek i w zamian za to nabyć mebel uniwersalny.

Funkcja spania z pewnością nie będzie potrzebna osobom, które mają już w domu łóżko albo tapczan, a chcą kupić sofę do pokoju dziennego i nie mają w zwyczaju przenocowywać gości. W tym przypadku, zakup drugiego mebla z funkcją spania będzie zbędny. Inaczej rzecz przedstawia się w domach, do których często przyjeżdżają znajomi i członkowie rodziny na więcej niż jeden dzień. Tu dodatkowe miejsce do spania jest zwykle konieczne.

Czy warto dopłacać za funkcję spania?

Innym zagadnieniem jest dwufunkcyjność mebla (do użytku dziennego i do spania) w lokalach o małej powierzchni. Na rynku meblowym dostępne są obecnie różne rozwiązania pozwalające pogodzić możliwość spania w niewielkim pomieszczeniu z ograniczeniem uciążliwości związanych z zajmowaniem dużej powierzchni. Należy tu wspomnieć o rozkładanych tapczanach, tzw. amerykankach, czy kanapach chowanych pionowo w ścianach. Są to rozwiązania użyteczne, dzięki którym w ciągu dnia można korzystać z większej powierzchni niż w przypadku łóżek i tapczanów nierozkładanych.

Minusem omawianych rozwiązań, w zakresie rozkładanych melbi z funkcją spania był w przeszłości stosunkowo niski komfort spania. Składanie i rozkładanie wiązało się z powstawaniem różnego rodzaju nierówności na płaszczyźnie materaca, co negatywnie odczuwały osoby na nich śpiące. Warunki spania na materacu łóżka nieskładanego były lepsze. Obecnie coraz częściej pojawiają się meble składane wyposażone w wysokiej jakości ergonomiczne systemy składania-rozkładania. Komfort spania na takich meblach jest porównywalny z meblami nierozkładanymi.

Aby podjąć ostateczną decyzję o zakupie sofy, fotela, czy narożnika z funkcją spania, trzeba rozważyć racje “za” i argumenty “przeciw”. Nie będzie wątpliwości, jeżeli potrzeba w zakresie funkcji spania jest oczywista i koniecznie trzeba ja uwzględnić. Wtedy od początku wiemy, że chcemy kupić taki właśnie mebel. Inaczej rzecz przedstawia się, gdy nie jesteśmy pewni, czy omawiana funkcja jest nam potrzebna. Wtedy jedni z nas – ci, którzy lubią zabezpieczyć się na wszelki wypadek – wybiorą dopłatę do funkcji spania. Ci natomiast, którzy nie chcą nadmiernie inwestować i których potrzeba zabezpieczenia się nie jest tak silna, zrezygnują z dodatkowego wydatku. Podjęcie właściwej decyzji jest o tyle ważne, że stosunkowo rzadko wymieniamy meble w naszych mieszkaniach i mebel raz zakupiony pozostaje z nami zwykle przez wiele lat. Nie jest to oczywiście przeszkoda nie do przezwyciężenia, gdyż posiadany już mebel możemy spróbować sprzedać na rynku wtórnym, choćby korzystając z dedykowanych serwisów internetowych.

Czy warto dopłacać za funkcję spania?

Tak więc, choć decyzja w sprawie dopłaty do funkcji spania bywa w swoich skutkach dość brzemienna, nie ma powodu, aby towarzyszył nam przy jej podejmowaniu nadmierny stres. W końcu chodzi również o to, aby dokonując zakupów wyposażenia naszego mieszkania nie rezygnować z przyjemności dokonywania zmian we wnętrzach, w których na co dzień żyjemy.

Czasem warto, przed podjęciem decyzji, omówić plusy i minusy tego lub innego rozwiązania ze sprzedawcą. W salonach meblowych zatrudnione są najczęściej osoby mogące służyć nam fachową radą. Musimy przy tym oczywiście pamiętać, że interes sprzedawcy może skłaniać go do zachwalania rozwiązań droższych, a niekoniecznie najbardziej nam przydatnych.

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem Meble Diana.

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o