Relaks Rozmaitości Warto zobaczyć

Okrycie na Wawelu – w Krypcie Wazów znaleziono pozostałości kaplicy z XIII wieku

Odkrycie na wawelskim wzgórzu. W Krypcie Wazów znaleziono pozostałości kaplicy z XIII wieku, której fundatorem był biskup Jan Prandota. Jest to jedyny ślad materialny tej budowli.

Okrycie na Wawelu – w Krypcie Wazów znaleziono pozostałości kaplicy z XIII wieku
Restauratorzy i archeologowie pracujący obecnie przy restauracji Krypty Wazów na krakowskim Wawelu, odkryli pozostałości murów, świadczących o istnieniu w tym miejscu kaplicy Piotra i Pawła datowanej na XIII wiek. Do tej pory obiekt był znany jedynie ze źródeł. Dodatkowo trafili na ślady murów zewnętrznych katedry, która na krakowskim wzgórzu zamkowym istniała na przełomie X i XI wieku. Znalezisko jest wyjątkowo cenne, jeśli chodzi o badanie historii wawelskiego zamku.

Pozostałości cennej Kaplicy Św. Piotra i Pawła
Podczas prac archeologicznych natrafiono na wewnętrzną ścianę kaplicy Św. Piotra i Pawła, która ufundował biskup krakowski Jan Prandota. Zbudowana została z ociosanych kamieni wapiennych o nieregularnym kształcie, ze wtrąceniami ceglanymi. Bardzo cennym odkryciem są pozostałości polichromii, które można zauważyć na ścianie kaplicy, przebija się błękit i odcienie żółci. Dlaczego znalezisko jest tak cenne? Otóż jest ono śladem istnienia obiektu, który jest jedynym namacalnym świadectwem istnienia kaplicy. Byłą to jedna z najważniejszych kaplic w całej krakowskiej katedrze, a o jej randze mówi pochówek biskupa Prandoty, jaki miał miejsce w XIII wieku. To właśnie biskup doprowadził do kanonizacji Św. Stanisława, a w jego kaplicy przechowywano również relikwie świętego. Kaplica Św. Piotra i Pawła została zburzona kiedy zaczęto znosić Kaplicę Wazów, Wawel miał ograniczoną ilość miejsca, nowych kaplic zwyczajne nie było gdzie stawiać.

Ściana kaplicy będzie eksponowana?
W Poniedziałek 5 marca komisja Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa podjęła decyzję, że ściana dawnej kaplicy jak na razie musi zostać odsłonięta, wtedy naukowcy będą się zastanawiali, czy odkrycie będzie pokazywane zwiedzającym. Proboszcz parafii archikatedralnej, Zdzisław Sochacki bardzo pozytywnie wypowiada się o znalezisku i jego randze – „Chcemy w krypcie zdjąć tynki, ponieważ mimo naszych wysiłków i istniejącej tam wentylacji zatrzymują one wilgoć. Uważamy, że jest to wskazane także ze względu na badania, które mogą doprowadzić nas do historycznej prawdy o powstawaniu katedry. Ważny jest element edukacyjny. Co roku katedrę odwiedzają grupy studentów z różnych uczelni w kraju, żeby zapoznać się z historią architektury. Gdyby udało się odsłonić i pokazać pierwotne mury, byłoby to wielką radością”.

Prowadzone będą dalsze prace konserwacyjne w królewskich kryptach
Między 2017 a 2020 rokiem konserwacji ma zostać poddanych 19 sarkofagów królewskich spoczywających w wawelskich kryptach, częśc z nich znajduje się bowiem w niezbyt dobrym stanie zachowania. Parafia archikatedralna ma otrzymać na ten cel ponad 3,1 mln złotych z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa. W Krypcie Wazów poddawane są konserwacji sarkofagi rodziny królewskiej, z wyjątkiem kamiennego grobowca ostatniego władcy z tej dynastii, Jana Kazimierza. Do tej pory udało się odnowić pięć sarkofagów w wawelskich kryptach: królowych Anny Habsburżanki i Barbary Zapolyi, królewny Anny Marii Wazy i królewicza Aleksandra Karola Wazy oraz niewielki sarkofag ze szczątkami króla Stanisława Leszczyńskiego.

One Response

  1. Bardzo ciekawe. Takie miejsca jak Wawel wciąż kryją mnóstwo tajemnic. Dobrze że ciągle są eksplorowane. Kolejne odkrycia pokrzą ja stare jest nasze państwo, jak wyglądała nasza kultura parę wieków temu. Historia i archeologia są fascynujące.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *