Informacje z kraju

Antoni Macierewicz miał racje w sprawie wybuchu. Potwierdzają amerykańscy naukowcy.

Antoni Macierewicz sprowadził do Polski amerykańskich naukowców, aby pomogli podkomisji smoleńskiej. Przedstawione zostały już pierwsze wyniki.

Antoni Macierewicz, po utracie stanowiska ministra, jeszcze poważniej zajął się kwestią katastrofy smoleńskiej. Oprócz powołania specjalnej komisji badającej tą sprawę poprosił także o pomoc Amerykanów, którzy przysłali do Polski swoich specjalistów z National Institute For Aviation Research.

Pięciu ekspertów oraz ponad pół tony sprzętu Antoni Macierewicz ulokował w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Ich głównym zadaniem będzie stworzenie wirtualnego, trójwymiarowego modelu Tu-154M. Do dyspozycji mają nieograniczony dostęp do każdej części bliźniaczego samolotu oraz specjalne skanery. Wyniki ich pracy mają umożliwić podkomisji smoleńskiej rekonstrukcję procesu rozpadu samolotu na tyle szczegółową, aby można było odtworzyć przemieszczanie się jego poszczególnych części. Według Antoniego Macierewicza ma to przysporzyć podkomisji smoleńskiej niezbitych dowodów, że na pokładzie samolotu doszło do wybuchu.

O pierwszych wynikach amerykańskich specjalistów z National Institute For Aviation Research Antoni Macierewicz ochoczo informuje za pośrednictwem jednego z popularnych serwisów internetowych Twitter.

” National Institute For Aviation Research kontynuuje badania dla podkomisji smoleńskiej i wskazuje na dowody eksplozji w samolocie:
To niemożliwe, by drzwi tupolewa zostały wyrwane z framugi i wbiły się w ziemię, a raczej pod ziemię, bez ogromnej dodatkowej energii. ” – relacjonuje na swoim koncie Antoni Macierewicz.
Takie samo zdanie wyraził dyrektor laboratorium Gerardo Olivares, który osobiście zajmował się analizą różnych wariantów związanych z drzwiami samolotu. Wyraził on głęboką wątpliwość, że sama katastrofa lotnicza mogłaby doprowadzić do tego rodzaju zniszczeń.

Naukowcy, którzy zostali sprowadzeni do Polsku na prośbę Antoniego Macierewicza, na co dzień pracują w National Institute For Aviation Research w Wichita ( Kansas ). Ta instytucja naukowa zajmuje się tworzeniem wirtualnych modeli samolotów oraz symulacji,  które wykorzystuje się w badaniu katastrof lotniczych na całym świecie. Uchodzą za najlepszych specjalistów z tej dziedziny, jak dotąd wyników ich pracy nikt nie zdołał podważyć.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o