Bez kategorii ekonomiczny Informacje Poradnik ze świata

Rynek nieruchomości ciągle się rozwija – jednak gorzej niż w ubiegłym roku. Zapowiedź kryzysu?

Analiza porównawcza rynku nieruchomości z początku obecnego i ubiegłego roku niestety zanotowała spadek. Czy to koniec mieszkaniowej hossy? Czego można się spodziewać w kolejnych miesiącach?

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w styczniu ubiegłego roku deweloperzy oddali do użytku więcej mieszkań, niż w roku bieżącym. Analityk Home Broker – Marcin Krasoń – podkreśla jednak, że nadal niskie stopy procentowe, spadające bezrobocie i podwyżki płac, będą nadal przyczyniać się do dobrej kondycji tego sektora gospodarki.

Liczby mówią same za siebie

Na stronie Głównego Urzędu Statystycznego, pojawiły się wstępne informacje dotyczące ilości sprzedanych mieszkań w styczniu 2018 roku. Zestawiając ze sobą pozyskane dane, uzyskujemy następujące wnioski: w 2017 roku ilość oddanych do użytkowania mieszkań w stosunku do roku 2016 wzrosła o 20,2 procent, natomiast w bieżącym roku, było to już 13 561 lokali, co stanowi 11,7 procenta mniej niż w ubiegłym roku.

Rozbijając rynek na deweloperski i indywidualnych inwestorów, pierwsza grupa uzyskała zdecydowanie gorszy wynik. Deweloperzy oddali klucze tylko do 6 925 mieszkań, czyli o 22,4 procenta mniej w porównaniu do stycznia 2017 roku. Warto zauważyć, że przed rokiem cieszyli się aż trzydziestoprocentowym wzrostem. Inna sytuacja dotyczy rynku inwestorów indywidualnych. W stosunku do ubiegłego roku, odnotował on wzrost o 6,1 procenta i wynosił 6 408 lokali. W zeszłym roku również wykazał wzrost, ale dwa razy większy, bo o 12,3 procenta.

Trzeba również zaznaczyć, że te dwie grupy tworzą aż 98,3 procent mieszkań, jakie ogólnie zostały przekazane do użytkowania w pierwszym miesiącu bieżącego roku. Rozbijając na procenty, stosunek ten wynosi 51,1 procent dla deweloperów i 47,3 procent dla inwestorów prywatnych. Pozostałe 1,7 procenta należy do spółdzielni z wynikiem stu jedenastu lokali do ubiegłorocznych dwustu dziesięciu, innych inwestorów z wynikiem stu siedemnastu, do stu siedemdziesięciu ośmiu w 2017 roku, budownictwa komunalnego – wybudowano pięćdziesiąt sześć mieszkań, podczas gry rok wcześniej były to czterdzieści cztery lokale, budownictwa społecznego czynszowego – sześćdziesiąt lokali do stu dwudziestu trzech rok temu i budownictwa zakładowego z tylko jednym mieszkaniem w stosunku do jedenastu w styczniu ubiegłego roku.

Wydano jednak więcej pozwoleń

Dobrą informacją dla rynku jest wzrost wydanej liczby pozwoleń w styczniu 2018 roku. Według danych z Głównego Urzędu Statystycznego, przeprowadzono 20 783 procedur związanych z wydaniem pozytywnego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Ten wynik to o 38,7 procent więcej, niż w tym samym czasie w ubiegłym roku. Z kolei rok temu było to o 46,8 procent więcej niż w roku 2016. Pozwolenia otrzymali głównie deweloperzy, budujący mieszkania na wynajem bądź sprzedaż. Było to aż 14 413 decyzji pozytywnych. Ponad połowę mniej uzyskali inwestorzy indywidualni – 6 038 mieszkań. Spółdzielniom mieszkaniowym przypadło do budowy 176 mieszkań, czyli o 51 mniej niż w ubiegłym roku. Reszta inwestorów otrzymała pozwolenia na 156 mieszkań, co stanowi 16,6 procenta mniej niż w styczniu 2017 roku.

Budowa pozwoleniom nie równa

Rozpoczęto na początku roku budowę 13 949 mieszkań, co stanowi o 24,5 procenta więcej niż w roku ubiegłym. Porównując – w 2017 roku liczba ta wynosiła o 55 procent więcej niż na początku roku 2016. Podział na poszczególnych inwestorów prezentuje się następująco:

 

Deweloperzy – 10 145 mieszkań
Inwestorzy indywidualni – 3 587 mieszkań
Spółdzielnie mieszkaniowe – 111 mieszkań
Pozostali inwestorzy – 106 mieszkań

 

Rynek pędzi dalej

Według dyrektora do spraw rozwoju w portalu e-bazanieruchomosci.pl – Macieja Górki – informacje jakie udostępnił Główny Urząd Statystyczny, mówią o dalszym, dużym rozwoju rynku nieruchomości. Wysnucie takich wniosków opiera na długoterminowej analizie danych sprzed kilku lat. Można zaobserwować systematyczny wzrost liczby budowanych mieszkań, zaczynając od roku 2013. Mimo, że styczeń 2018 zanotował nieznaczny spadek, trzeba pamiętać, że rok ubiegły był rekordowy, jeżeli chodzi o ilość oddanych mieszkań do użytku. Wyliczając średnią od 2010 roku, klucze do nowych mieszkań otrzymywało 12 700 osób, co wskazuje na to, że początek roku 2018 i tak jest wyższy od średniej. Ważnym elementem mającym wpływ na ogólną sytuację mieszkaniową, jest także fakt, że wiele mieszkań nadal pozostaje w budowie, dzięki czemu wskaźniki oddania lokali do użytku znacząco wzrosną w ciągu kolejnych miesięcy.

Do podobnych wniosków doszedł Marcin Krasoń – analityk Home Broker. Stwierdził, że nie należy dosłownie odbierać wyników ogłoszonych przez Główny Urząd Statystyczny. Na branże budowlaną trzeba teraz patrzeć w szerszym zakresie. Ona nadal rozwija się bardzo dobrze. Analizując ją w dwunastomiesięcznym okresie czasu, można zauważyć, że pozytywnych pozwoleń na budowę wydano w ciągu całego roku o 18,5 procenta więcej, rozpoczęto o 17,3 procenta więcej budów, a mieszkań, jakie zostały oddane do użytkowania było o 6,7 procenta więcej niż przed rokiem. Także patrząc na spółdzielnie mieszkaniowe, z tej szerszej perspektywy, okazuje się, że w ciągu roku rozpoczęły budowę aż 2 770 lokali, co jest najwyższą liczbą od prawie 6 lat.

Dodatkowo rozwój rynku nieruchomości zapewnia sytuacja na rynku finansowym i pracowniczym. Niskie stopy procentowe zachęcają klientów do zaciągania kredytów hipotecznych. Wzrastające płace i zmniejszające się bezrobocie to także elementy mające pozytywny wpływ na ten sektor gospodarki. Dzięki temu nie należy spodziewać się żadnych przykrych niespodzianek w najbliższym czasie w branży nieruchomości. Należy być jednak ostrożnym, bo rynek może dojść do takiego momentu, w którym się wystarczająco nasyci. Nie będzie to jednak miało charakteru katastrofalnego, bo ceny się ustabilizują. Bardziej chodzi o problem spadku zainteresowania mieszkaniami ze względu na możliwą podwyżkę stóp procentowych.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o