Informacje z kraju ze świata

Społeczności chrześcijańskie w Sudanie na celowniku, jak można im pomóc?

Opis bieżącej sytuacji chrześcijan w Sudanie, a szczególnie w rejonach Gór Nuba. Pomimo pomocy humanitarnej, warunki życia w tych rejonach, są bardzo ciężkie i niebezpieczne.

Ucisk chrześcijan w Sudanie trwa już nieprzerwanie od Czerwca 2011 roku. Ich niezwykle ciężkie i brutalne życie powodowane jest zarówno przez władze, jak i ekstremistycznych muzułmanów. Szczególnie trudne i niebezpieczne warunki panują w Górach Nuba, gdzie po wieloletnich zamachach powietrznych, które jak to określiły tamtejsze władze, skierowane były tylko przeciwko rebeliantom, boleśnie dotykały również ludność cywilną. Bombardowane były szpitale, kościoły i szkoły.

Tysiące chrześcijan zostało zabitych, a wielu wypędzono. Jak opisuje jeden z pastorów lokalnego kościoła, codziennie ktoś został zamordowany, lub wypędzony przez grupy wspierane przez władze.

Tym którym udało się przeżyć egzystują jako uchodźcy. Brakuje wsparcia medycznego i wstrzymano edukację. Dodatkowo, susza która ogarnęła większość obszarów Afryki Wschodniej zwiększyła braki pożywienia na tych obszarach. Ludzie żyją w skrajnej biedzie i choć wiele organizacji charytatywnych stara się pomagać przez lokalnych partnerów, dostarczając lekarstwa i żywność, wciąż okazuje się to niewystarczające.

Dzięki organizacjom i wsparciu wielu darczyńców, w ubiegłym roku można było udzielić pomocy materialnej i medycznej ponad 12 000 wdowom i małym dzieciom. Dobrą nowiną jest, że zawieszono działania zbrojne między władzą a rebeliantami, dzięki temu ustały też bombardowania.

Jednak sytuacja wciąż jest bardzo napięta, a chrześcijanie w Górach Nuba, ciągle boją się zasnąć, w obawie przed zerwaniem rozejmu i ponownymi zamachami bombowymi. Pomimo tego, że życie rodzin chrześcijańskich zamieszkałych w tych rejonach, jest bardzo trudne do wyobrażenia sobie dla zwykłego Europejczyka, to informacje jakie dochodzą do nas o ich życiu, są tylko małą namiastką tego, co naprawdę przeżywają te społeczności chrześcijańskie. Ludzie ci, a szczególnie chrześcijanie z Gór Nuba, żyją w całkowitym odizolowaniu, i gdy dowiadują się, że mieszkańcy innych krajów znają ich sytuację, budzi to w nich olbrzymią zachętę do wytrwania i nadzieję na poprawę ich losu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o