Informacje Relaks Warto zobaczyć z kraju Z nami wiesz, co jesz

To już dziś – Tłusty Czwartek. Lubicie pączki? Dziś jemy je na słodko, lecz dawniej były inaczej przygotowywane. Sami się przekonajcie jak.

W końcu nadszedł ten dzień, każdy na niego z niecierpliwością czekał od dłuższego czasu. Tłusty czwartek to właśnie dziś. Od rana w sklepach pełno ludzi w pogoni za paczkami bądź innymi pysznymi smakołykami.

 

Jedni kupują gotowe pączki, inni zaś wolą pieczone domowym sposobem według sprawdzonych przepisów swojej babci. Według sondaży przeprowadzonych pośród przypadkowo spotkanych ludzi na ulicy, ci którzy kupują gotowe pączki, po prostu nie mają czasu na pieczenie. Wiadomo, że smaczniejsze są zrobione własnoręcznie, lecz z powodu braku czasu ludzie kupują gotowe. Tak jest szybciej, lecz nie koniecznie pysznie.

Racuchy, pączki czy faworki są najbardziej popularnymi smakołykami. To one goszczą na polskich stołach w tłusty czwartek. Tradycja jedzenia słodkości w tłusty czwartek sięga aż do XVI wieku. Dzień ten otwiera ostatni tydzień karnawału. Dla chrześcijan jest to ostatni czwartek przed Wielkim Postem. W tym roku zaczyna się on 14 lutego, w Środę Popielcową.

W dzisiejszych czasach w naszych przepysznych pączkach można znaleźć marmoladę, budyń, czekoladę a nawet twaróg. W czasach naszych przodków można w nich było znaleźć migdał bądź orzech woski, które miały na celu przyniesienie szczęścia. Nadziewano ich również słoniną, boczkiem lub mięsem. Ich słodka wersja pojawiła się w późniejszych czasach i prawdopodobnie zapożyczona była z kuchni arabskiej.

Według historyków tłusty czwartek dostał swoją nazwę od sycących i kalorycznych potraw, które spożywano podczas biesiadowania. Zarówno zwyczajni ludzie jak i szlachta chcieli się w ten sposób przygotować na sześciotygodniowy post, który zakazuje hucznych zabaw, wesel oraz jedzenia posiłków mięsnych.

Również w tamtejszych czasach panował zwyczaj chodzenia po domach.”Zapust”, czyli dziwacznie przebrany konik w towarzystwie dwóch oryginalnie ubranych osób. Do ich zadań należało między innymi wypraszanie biesiadników z karczmy o północy przed Środą Popielcową. Staropolskie przysłowie, które do dziś jest popularne, brzmi: “Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”.

Dziś już rzadko się spotyka chodzenia po domach czy jedzenia pączków z boczkiem. Niestety tradycje zanikają, lecz symbol tłustego czwartku – przepyszne pączki nie zanikły. Wszystkim życzymy smacznych pączków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *