Płyta Polska Relaks Warto zobaczyć

Życie czasami toczy się do momentu, kiedy trzeba postawić na „Plan B” – premiera nowego filmu Kingi Dębskiej

Spod ręki znanej, polskiej reżyserki – Kingi Dębskiej – wyszedł kolejny, po hicie „Moje córki krowy” film o nazwie „Plan B”. Czym tym razem zaskoczy nas fabuła? Zdradzamy sekret! Będzie to zupełnie inna komedia romantyczna niż dotychczas!

Już 2 lutego na ekrany kin wejdzie kolejny film Kingi Dębskiej, oczywiście w doborowej obsadzie. W rolach głównych wystąpili: Kinga Preis (Natalia), Marcin Dorociński (Mirek), Edyta Olszówka (Agnieszka) oraz Roma Gąsiorowska (Klara). Na uwagę zasługuje także mistrzowsko zagrana rola Januli, przez znaną i lubianą Małgorzatę Gorol.

Fabuła inna niż zwykle

Wydawać by się mogło, że komedie romantycznie nie mają widzowi już nic ciekawego do zaoferowania. Nic bardziej mylnego. Dowodem na to jest właśnie film „Plan B”. Opowiada on o losach czterech, zupełnie sobie obcych osób – Natalii, Mirkowi, Agnieszce i Klarze. Z pozoru zupełnie odmienne od siebie historie łączy jedna zasadnicza cecha – tragedia życiowa, w obliczu której rodzi się nowa nadzieja. Nadzieja na lepsze jutro. Nadzieja na lepsze życie. Niezaprzeczalnie integralną częścią tego filmu, jest wprowadzenie widza tak mocno w świat w nim kreowany, że nie sposób odnieść jego fabuły do własnego życia. Przykre i emocjonalne sytuacje, jakie są w nim przedstawione, uświadamiają, że między innymi to, czego kurczowo się trzymamy, może nagle lec w gruzach tak jak w życiu filmowej Natalii. Być może bardziej odniesiesz do siebie sytuację Mirka, który w całej szalonej pogoni za światem, uświadamia sobie, że wraca do pustych czterech ścian.  Dla Agnieszki, która zdecydowanie czuje się spełniona, na drobne kawałki rozbije się życie, gdy straci jeden element, na którym najbardziej jej zależy. Pozostaje jeszcze historia Klary. To kobieta, która cały swój czas poświęca innym, nie dbając o siebie i całkowicie zamykając się w sobie. Cztery zupełnie odmienne osoby, w tak różnych momentach swojego życia, nagle odkrywają, że nie tak miało wyglądać ich życie. Rozczarowani, z pomocą losu, postanawiają postawić na tytułowy plan B.

Akcja filmu toczy się wraz z wieloma wątkami pobocznymi, które także uświadamiają widza, jak bardzo kruche jest życie i jak dramatyczne mogą być ludzkie problemy. Każdy potrzebuje wsparcia i pomocnej ręki, dzięki temu możliwe jest odwrócenie swojej sytuacji o sto osiemdziesiąt stopni. Upadanie zawsze wiąże się z powstaniem – jednak często, trzeba po prostu dać sobie pomóc, gdy ciężar jaki musimy udźwignąć jest zbyt ciężki.

To kolejny film Kingi Dębskiej tak głęboko sięgający do zakamarków ludzkiej duszy i tak bardzo dotykający codziennych problemów. To film wspierający, budzący w widzu nadzieję, nadzieję, która często staje się ostatnią deską ratunku i pozwala zupełnie odmienić dotychczasowe życie.

Czy „Plan B” dorówna megahitowi „Moje córki krowy”? O tym przekonać się możecie w kinach, już od 2 lutego.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o