Bez kategorii

“Pełnia życia” – film Andy’ego Serkisa właśnie wszedł do kin. Niezwykła, prawdziwa historia porusza serca odbiorców.

Czy trzeba być w pełni sprawnym, aby żyć pełnią życia? Niecodzienna historia z nominowanym do Oscara Andrew Garfieldem próbuje odpowiedzieć na to pytanie.

Robin Cavendish (Andrew Garfield) wiódł wspaniałe, pełne satysfakcji życie zdrowego, młodego, inteligentnego i przystojnego mężczyzny. To energiczny, kochający sporty i przygodę człowiek. Przykuwa uwagę kobiet, jednak swoje uczucie przelewa na jedną – Dianę (Claire Fox), która zostaje jego żoną. Tę idylliczną historię przerywa diagnoza brzmiąca niby wyrok – polio. Chorba to prawdziwy cios – przykuwa młodego Cavendisha do łóżka, doprowadzając do pełnego paraliżu. Mężczyzna, który jeszcze kilka miesięcy temu z zapałem grał w golfa, staje się w pełni zależny od funkcjonowania respiratora. To wszystko staje się niezwykłym sprawdzianem uczucia między Robinem a Dianą, ale też wielkim wyzwaniem walki o pełne człowieczeństwo.

 

Reżyser filmu jest znany dotychczas odbiorcom jako odtwórca ról w takich filmach, jak “Władca pierścieni”, czy “Planeta małp”. Próba sprawdzenia swoich sił w reżyserii od dłuższego czasu była jego marzeniem. “Pełnia życia” ukazuje nam udaną próbkę zdolności reżyserskich Serkisa. Film prezentuje się bardzo profesjonalnie – możemy oglądać wspaniałe zdjęcia Roberta Richardsona, poruszającą muzykę Nitina Sawhneya i wspaniałą grę aktorską głównych bohaterów – Andrew Garfielda i Claire Fox.

 

Film Serkisa wspaniale ukazuje emocje bohaterów. Widz może w pełni poczuć miłość łączącą Roberta i Dianę Cavendishów, wsparcie, jakim się obdarzają, strach, gdy porażony chorobą Robin znajduje się na skraju śmierci, radość, gdy doświadcza znów prawdziwego życia i rzeczy, które wydawały mu się być poza zasięgiem, gdy lekarze wydali mu wyrok spędzenia reszty życia na szpitalnym łóżku.

 

Historia Robina Cavendisha pokazuje, że nawet sparaliżowany mężczyzna może odnaleźć szczęście, jakiego niejednokrotnie nie doświadcza człowiek zdrowy. Wola życia, przełamywanie granic, siła prawdziwej przyjaźni i miłości, które niesie w swym przesłaniu ten wzruszający film, skłania odbiorcę do głębszej refleksji. Obraz Serkisa pokazuje, że człowiek w obliczu tragedii potrafi przekraczać granice pomysłowości, odkrywać nowe rozwiązania, a w ten sposób dawać również szansę innym chorym na godne i piękne – pełne życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *