ekonomiczny Informacje Poradnik prawny z kraju

Krzeszowice – co dalej z przejazdem kolejowym zlokalizowanym przy ulicy Daszyńskiego?

Krzeszowice to jedno z miast objętych programem modernizacji linii kolejowej na odcinku Krzeszowice -Trzebinia. Przejazd kolejowy znajdujący się przy ulicy Daszyńskiego został zamknięty dla ruchu kołowego 13 listopada. Stan ten miał trwać przez okres 6 tygodni, w związku z prowadzonymi w obrębie stacji pracami budowlanymi.

Minęły już 2 miesiące, a sytuacja nie uległa zmianie. Mieszkańcy nie wiedzą, jak ma kształtować się dalsza sytuacja i czy ten popularny przejazd kolejowy znów będzie przejezdny? Brakuje precyzyjnych komunikatów dotyczących lokalnego problemu, a mieszkańcy są coraz bardziej zniecierpliwieni. Zamknięcie przejazdu właściwie podzieliło Krzeszowice – aby dojechać do stacji, należy okrążyć miasto i nadrobić kilka ładnych kilometrów, ponieważ parking pod wieżą ciśnień został zlikwidowany i zagrodzony przez wykonawcę robót.

Przejście przez tory przez dzikie przejścia okazuje się niebezpieczne, a przejazd otwierany jest tylko na żądanie pieszych. Niestety, osoby przechodzą w większości w sposób niedozwolony, pomiędzy zamkniętymi rogatkami, nie chcąc tracić czasu na otwarcie ich przez upoważnionego pracownika PKP. Trageda w takich okolicznościach może być tylko kwestią czasu.

Przejazd na Daszyńskiego – co na to władze PKP?

Kierowcy już po świętach Bożego Narodzenia zaczęli się denerwować, znalezienie jakichkolwiek informacji odnośnie otwarcia przejazdu graniczyło z cudem.

Dopiero Dorota Szalacha z PKP PLK S.A rozwiała wszelkie wątpliwości informując kierowców iż niestety, przejazd przy ulicy Daszyńskiego nie będzie otwarty. Zastąpi go estakada nad torami kolejowymi, której planowane otwarcie ma przypadać na przełom 2019 i 2020 roku. Gdyby nie interwencje kierowców i zniecierpliwionych pieszych, na informacje prawdopodobnie należałoby czekać jeszcze dłużej.

Niestety, kierowcy będą musieli znaleźć inne trasy w Krzeszowicach i omijać szerokim łukiem ulicę Daszyńskiego. Powoduje to znaczne utrudnienia drogowe, jednak na prowadzone remonty w obrębie stacji PKP nie mamy wpływu. Pozostaje czekać tylko na wybudowanie i otwarcie słynnej estakady, oczywiście o ile władze miasta i PKP zdążą z inwestycją…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *