Connect with us

Sport

Pogrom Śląska w Warszawie w 23 kolejce Lotto Ekstraklasy

Quis autem vel eum iure reprehenderit qui in ea voluptate velit esse quam nihil molestiae consequatur, vel illum qui dolorem.

Published

on

Pogrom Śląska w Warszawie w 23 kolejce Lotto Ekstraklasy
Pogrom Śląska w Warszawie w 23 kolejce Lotto Ekstraklasy

Legia zdeklasowała Śląsk Wrocław w meczu 23 kolejki Lotto Ekstraklasy gromiąc wrocławian aż 4-1. Wszystkie bramki padły w pierwszej odsłonie spotkania. Kasper Hamalainen błyszczał. Fin strzelił 3 gole w 13 minut. Oba zespoły przystępowały do pojedynku w zgoła odmiennych nastrojach. Legioniści mogli być w dobrych nastrojach po zwycięstwie w doliczonym czasie gry 3-2 w Lubinie. Wrocławianie zaś nie mieli takiego szczęścia.

Pomimo tego, iż w Krakowie prowadzili w spotkaniu z Cracovią do przerwy 0-1 to przegrali w ostatniej minucie po bramce Denisa Rakelsa 2-1. Oba zespoły miały problemy kadrowe. Legioniści nie mogli wystawić wykartkowanego w Lubinie Adama Hlouska. Za niego w składzie pojawił się Łukasz Broź. Nie zagrał również Sebastian Szymański. Kontuzjowanego w meczu z Zagłębiem młodego skrzydłowego zastąpił Eduardo da Silva. Trener Jan Urban (Śląsk Wrocław) miał większe problemy. Nie mógł wystawić napastników, za kartki pauzował Arkadiusz Piech, a kontuzja pozbawiła możliwości występu Marcina Robaka. W tej sytuacji za ataki wrocławian odpowiedzialny był junior Sebastian Bergier. Pierwszy kwadrans spotkania nie obfitował w groźne akcje zespołów. Gra odbywała się w środku pola, a tam przewagę mieli legioniści. Dominowali oni w posiadaniu piłki. Taki stan rzeczy miał miejsce do 23 minuty spotkania, kiedy to po koronkowej serii podań Eduardo da Silva wypuścił w tzw. „uliczkę” Kaspera Hamalainena. Fin posłał piłkę po dalszym rogu, wyprowadzając warszawian na prowadzenie. To był dopiero początek popisów sympatycznego Fina. Siedem minut później zawodnik Legii znalazł się z piłką na 25 metrze przed bramką Słowika. Zagrał piłkę do Eduardo, lecz obrońca Śląska zablokował podanie. Piłka wróciła pod nogi Hamalainena. Ten uderzył zza pola karnego, co było nie do obrony dla bramkarza Śląska. Wynik 2-0. Widać, że legioniści złapali rytm. Wrocławianie jeszcze się nie otrząsnęli po drugiej bramce, a Fin pokonał Słowika po raz trzeci. Prawą stroną popędził Łukasz Broź. Zagrał w pole karne do Hamalainena, a ten posłał piłkę Słowikowi między nogami. Taką Legię chce się oglądać jak najczęściej. Gra godna Mistrza Polski. Wysokie prowadzenie trochę uśpiło Legię. Wykorzystali to gracze Śląska. W 36 minucie debiutant Sebastian Bergier ładnym podaniem wypuścił Roberta Picha, a ten w sytuacji sam na sam, nie dał szans Malarzowi. To „przywróciło” Śląsk do gry. Chwilę później Jakub Kosecki znalazł się sam na sam z Arkadiuszem Malarzem. Tym razem górą był golkiper warszawian. Kosecki w tym starciu doznał kontuzji i na drugą połowę już nie wyszedł. Legioniści jak przystało na Mistrzów Polski nie mogli pozwolić, by wrocławianie za długo „panoszyli” się na ich boisku. Tuż przed przerwą, Jarosław Niezgoda wyłuskał piłkę obrońcom Śląska w polu karnym, ośmieszając ich. Legionista znalazł się oko w oko ze Słowikiem i to wykorzystał. Do przerwy Legia prowadziła zasłużenie 4-1. Druga połowa zaczęła się od poważnego błędu defensywy Legii. Na szczęście naprawił to niezawodny Michał Pazdan, wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale Kamila Vacka. Parę minut później wynik mógł podwyższyć Mirosław Radović, który wszedł na boisko parę chwil wcześniej. Jego strzał zablokowali jednak dolnośląscy obrońcy. Gra obydwu zespołów w drugiej połowie była dużo mniej efektowna. Z boiska momentami wiało nudą. Legia kontrolowała przebieg gry pilnując wyniku, a Śląsk z każdą minutą tracił animusz. W 75 minucie Malarza mógł zaskoczyć z rzutu wolnego Michał Chrapek. Golkiper warszawian stanął jednak na wysokości zadania. Pięć minut później próbował się odgryźć Eduardo, ale trafił w mur. W doliczonym czasie gry jeszcze Michał Kucharczyk próbował strzelać z półwoleja, ale piłka poszybowała obok słupka. Podsumowując spotkanie trzeba zaznaczyć rosnącą formę legionistów. Sprowadzeni zimą zawodnicy pokazują, że są ważną częścią zespołu. W kwestii wrocławian myślę, że będą osiągać wyniki jak wrócą podstawowi gracze z ataku – Piech i Robak. W następnej kolejce Legia jedzie do Krakowa na mecz z Cracovią, a Śląsk podejmie u siebie Górnika Zabrze. Statystyki spotkania. Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 4:1 (4:1) 1:0 Hamalainen 23 min., 2:0 Hamalainen 30 min., 3:0 Hamalainen 33 min., 3:1 Pich 36 min., 4:1 Niezgoda 45+1 min. Skład Legii: Malarz – Broż, Remy, Pazdan, Jędrzejczyk – Mączyński, Philipps, Antolić – Eduardo, Niezgoda, Hamalainen. Skład Śląska: Słowik –  Pawelec, Celeban, Rieder, Lewandowski – Kosecki, Vacek, Riera, Chrapek, Pich – Bergier Sędzia: Jarosław Przybył

Żółtek Kartki: Radović (Legia), Lewandowski (Śląsk) Widzów: 18 500 Stadion: Wojska Polskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

 

0 0 votes
Article Rating

Kołobrzeg

Modelarski Mistrz Polski znów w Kołobrzegu

Published

on

Modelarski Mistrz Polski znów w Kołobrzegu

Marcin Bielecki został Mistrzem Polski w standardach rakiet na wysokość lotu. Reprezentant pracowni modelarskiej RCK im. Z. Herberta w Kołobrzegu wywalczył ten ważny tytuł podczas Mistrzostwa Polski w modelarstwie Kosmicznym.
Zawody zrobiły się w dniach 24-27 września na lotnisku Lisie Kąty obok Grudziądza. To pewne z najważniejszych lokalnych wydarzeń modelarskich w bliskim świecie. Modelarze startowali tam w siedmiu dyscyplinach rakietowych zaś w walce wzięło udział kilkudziesięciu zawodników z wszelkiej Polski.

Modelarstwo kosmiczne to dziedzina modelarstwa lotniczego, która budzi się budową latających modeli rakiet, a innych pojazdów kosmicznych. Pojazdy takie są najczęściej napędzane silnikami rakietowymi na paliwo stałe.

0 0 votes
Article Rating
Continue Reading

Aktulności

Anna Hrycyk mistrzynią Polski

Published

on

Anna Hrycyk mistrzynią Polski

Kolejny ogromny sukces kołobrzeskiego sportu i marzenie jednej z zawodniczek spełniło się w ubiegły piątek, czyli 25 września podczas 52 Mistrzostw Polski U18. Tym razem złoto zdobyła biegaczka Anna Hrycyk, czyli zawodniczka KMKL Sztorm Kołobrzeg. Młoda mistrzyni wywalczyła sobie pierwsze miejsce w biegu na 3000 metrów.  Sukces jest tym bardziej wyjątkowy, ponieważ zawodniczka trenująca pod okiem trenera Kazimierza Żuromskiego jako jedyna uczestniczka ogólnokrajowych zawodów zdołała przełamać magiczną barierę 10 minut. Anna Hrycyk pokonała konkursowy dystans w czasie 9.59,93, co pozwoliło jej spokojnie zająć zaszczytne pierwsze miejsce. Warto również wspomnieć, że nasza młoda biegaczka nie dała najmniejszych szans wszystkim swoim rywalkom wyprzedzając je ze sporym zapasem czasowym. Zawodniczka, która zajęła drugie miejsca, czyli Patrycja Rębisz reprezentującą klub Victoria Racibórz pojawiła się na mecie dopiero 5 sekund później niż złota Anna Hrycyk. Serdecznie gratulujemy ogromnego sukcesu!

0 0 votes
Article Rating
Continue Reading

Aktulności

Sanepid poszukuje uczestników mszy

Published

on

Sanepid poszukuje uczestników mszy

Z dnia na dzień rośnie liczba osób zarażonych wirusem Covid-19 a każda kolejna doba niesie ze sobą kolejny niechlubny rekord liczby zarażonych. Niestety z naszych ustaleń wynika, że jedna z takich osób, u której potwierdzono dodatni wynik testu na koronawirusa w dniu 25.092020 (czyli w ubiegły piątek) brała udział w Mszy Świętej odprawianej z Bazylice Katedralnej pod wezwaniem. Wniebowzięcia NMP w Kołobrzegu. W związku z możliwością przeniesienia wirusa na innych uczestników mszy Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny prosi o jak najszybszy kontakt wszystkie osoby, które tego dnia brały udział we wspomnianej Mszy Świętej o godzinie 8:00. Zgłoszenia przyjmowane są jak zawsze przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną za pomocą stworzonego specjalnie na potrzeby pandemii całodobowego telefonu alarmowego. Numer pod który należy dzwonić to 694 493 755. Jednocześnie Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny prosi zarówno o zachowanie spokoju jak i niebagatelizowanie całej sytuacji.

0 0 votes
Article Rating
Continue Reading

Popularne

Copyright © 2021 ale24.pl