bądź aktywny Informacje z Kołobrzegu zdrowie

ZUMBA, PO PROSTU ŚWIETNA ZABAWA!

Dodaje energii, pewności siebie, radości z życia. Jest świetnym lekarstwem na nudę, receptą na świetną zabawę. Wystarczy tylko trochę chęci, wygodne, najlepiej kolorowe ubranie, sportowe buty i garść dobrego humoru. A więc zumbuj, bez ograniczeń!

Zumba to specyficzny taniec. Narodził się, gdy ktoś sobie wymyślił, że w sumie można by połączyć ze sobą elementy tańców latynoamerykańskich z elementami fitnessu. Za twórcę zumby uważa się tancerza i choreografa Alberto „Beto” Pereza, który opracował jej założenia w Kolumbii w latach 90. XX wieku.

Nie rozumiałam, dlaczego ludzie tak oszaleli na punkcie zumby, póki nie trafiłam na zajęcia Katarzyny Zając-Deka. Zauważyłam pewną ciekawą zależność, zarówno pani Kasia, jak i osoby, które do niej uczęszczają na zajęcia to niezwykłe osoby: z poczuciem humoru, z dystansem do siebie. Takie pozytywnie zakręcone, kolorowe nie tylko pod względem ubioru, ale i osobowości. To oczywiście niemal zawsze idzie w parze z uśmiechem. Niewymuszonym, autentycznym. Jak obserwowałam zajęcia pani Kasi, to przyszło mi na myśl, że to nie tylko świetna zabawa, ale często nieprzyzwoicie świetna zabawa. W zumbowaniu najlepsze jest chyba to, że nie trzeba mieć formy, wystarczą tylko chęci do wyjścia z domu.

I jak obiecuje pani Kasia: -Wystarczy tylko raz przyjść na zajęcia i już się człowiek zaraża zumbowaniem -śmieje się licencjonowana instruktorka zumby.

Fot. archiwum prywatne

(Na zdjęciu pani Kasia podczas jednego z maratonów zumby).

W zumbie świetne jest też to, że nie ma ograniczeń wiekowych. Na zajęcia może przyjść zarówno dziecko, jak i senior. -Koleżanka mnie namówiła- wspomina pani Aleksandra. -Teraz nie wyobrażam sobie nie mieć zumby w swoim kalendarzu zajęć-podsumowuje i zachęca innych- To niewyobrażalna dawka energii. Co ważne, po pewnym czasie zauważyłam, że i moja kondycja ma się lepiej-podsumowuje. I o to przecież chodzi!

Nam nie pozostaje więc nic innego,  jak zachęcać do zumbowania, najlepiej bez opamiętania 😉

Joanna Hramitko

 

One Response

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *